100 powodów za które Cię kocham. 1,566 likes · 2 talking about this. Prezent na walentynki bądź rocznicę który wywoła uśmiech u Twojej drugiej połówki :) O szcze
mamaPowoli, powoli zbliżają się Walentynki. I z różnych stron dochodzą, jak co roku, zdania reprezentantów dwóch grup. Jedni twierdzą, że to super, planują niespodzianki, wyznania miłosne i prezenty dla swoich drugich połówek. Ci drudzy natomiast, zrzędzą i narzekają na to jak się “amerykanizujemy” i “w ogóle co to za święto?!”. Jeśli mam być szczera – jestem gdzieś po tej prostej przyczyny: najważniejsza dla mnie jest codzienność, każda minuta i każdy dzień, kiedy jesteśmy blisko siebie, choćby myślami. I po prostu jesteśmy przyjaciółmi. Żadne prezenty, nawet najbardziej wyszukane na nic się nie zdadzą, jeśli nie pielęgnujemy naszego związku, jeśli nie dbamy o detale i czekamy właśnie na specjalne okazje, żeby wyrazić swoje uczucia. Z drugiej strony, która w sumie leciutko wpisuje się w tę pierwszą też – każda okazja do celebrowania miłości jest dobra. I nie interesuje mnie czy została zapożyczona zza większej czy mniejszej wody. Kiedy jest nam razem dobrze, warto i tak wyłapywać takie “preteksty”, żeby niespodziewanie uszczęśliwić drugą osobę. Jeśli macie podobne do mojego zdanie – pewnie powoli zaczynacie się zastanawiać nad tegorocznymi prezentami na Walentynki. Przeczytałam cały Internet i wyłuskałam TOP 70 serduszkowych tylko tytułem wstępu: uważam, że podstawą fajnych Walentynek nie są prezenty. A jeśli już, to najchętniej te wspólne. Najlepsze pomysły to dla mnie wspólne wyjście do restauracji, spacer we dwoje czy weekendowy pobyt w SPA. Moje podejście do świętowania rozszerzone jest na innych członków Rodziny – przecież kocham nie tylko mojego Męża, ale także dzieci czy inne bliskie mi osoby. Od 2012 roku Walentynki są dla nas podwójnym świętem – wtedy urodził się Leon. Więc teraz jest to po prostu dzień radości i świętowania. Z tego powodu stworzyłam też listę drobiazgów, z których ucieszą się nie dysponujecie akurat gotówką – jestem pewna, że część z wybranych przeze mnie rzeczy możecie stworzyć samodzielnie, często niższym kosztem. Te propozycje są dobre również na odpalenie swojej kreatywności.. Dajcie się jej porwać…Prezenty dla pary:kolacja w ciemności – przyznacie, że brzmi fascynująco, prawda? Moja bliska, dobra dusza podarowała nam voucher na taką kolację z okazji Bożego Narodzenia. Wybieramy się z Tomkiem w najbliższy poniedziałek, nie mogę się doczekać! Z pewnością napiszę o naszych wrażeniach (chociaż zdjęć się nie spodziewajcie :P). Założenie jest takie, że w całkowitej ciemności (kelnerzy prowadzą gości do miejsc przy pomocy noktowizorów!) szef kuchni serwuje kolację. Nie wiemy o niej nic, a otaczająca ciemność podobno podkręca działanie pozostałych zmysłów. Bardzo jestem ciekawa tego doświadczenia!rękawiczka dla zakochanych – słodka, co? Drobiazg dla zmarzluchów, którzy lubią wspólne spacery za rękę. Nawet zimą możecie czuć swój dotyk :);bluzy dla Ciebie i dla niego – no, jestem fanką podobnych/identycznych ciuchów, przyznaję. Myślę, że fajnie wygląda para, która OD CZASU DO CZASU, zakłada podobne/korespondujące ze sobą ubranie. Firm, które je produkują jest wiele, mnie spodobała się ta powyżej. Bardzo lubię też ubrania Zombie Dash – dobrze się w nich czuję, dla dzieciaków są wygodne, po tysiącu prań wyglądają praktycznie jak nowe. Ostatnio udało mi się namówić Tomka do noszenia ich spodni (a mówimy o kolesiu, który ostatni raz miał na sobie dres… pewnie na w-fie w podstawówce! :Pplasterki w metalowej puszce – na mniejsze zadrapania i na złamane serduszka – żartobliwy sposób, by wyciągnąć rękę do drugiej osoby. Lubię takie małe ubarwiacze życia. Bo kto powiedział, że plaster musi być biały/szary/beżowy?!rozgrzewające masło do ciała – możemy bardzo chcieć, ale do wiosny to jeszcze co najmniej chwilka (lub może nawet dwie). Dlatego pachnące i rozgrzewające masło do ciała sprawi dużo przyjemności…;ekspres do kawy – jeśli planujecie zakup ekspresu, to ten nie dość, że jest piękny, to jeszcze będzie Wam przypominał miłe chwile. Jak Walentynka, która zostanie z Wami, w widocznym miejscu przez cały rok. Bo w końcu niewiele rzeczy zbliża ludzi tak, jak wspólny rytuał picia kawy! Przycisk włączający pulsuje rytmicznie, imitując bicie serca, podczas przygotowywania z wosku sojowego – jestem maniaczką świeć wszelakich, robią nastrój, pozwalają się odprężyć i nierozerwalnie kojarzą mi się z zimą.“Sztuka kochania” – 40 lat po premierze, ponowne wydanie poradnika-legendy. W oryginalnej wersji rozszedł się w siedmiu milionach egzemplarzy. Mimo że od jego wydanie minęło tyle lat, wciąż zaskakuje swoją aktualnością. Myślę, że ta książka może stać się dobrym punktem wyjścia do związkowych rozmów o bliskości, seksualności, naszych potrzebach, pragnieniach i na 7 zdjęć – biała, klasyczna, na wszystkie Wasze radosne zdjęcia. Być może, jak ja – przyznaję się bez bicia – wywołujecie mało (lub wcale…?) papierowych zdjęć. Taka ramka zdopinguje Was, żeby to powodów za które Cię kocham – można kupić słoik z gotowymi wyznaniami, można podesłać swoje. Albo po prostu zrobić samodzielnie – myślę, że to naprawdę piękny i kluczyk – dla dużych i małych, w fajnych kolorach. Symbol tego, że pasujemy do siebie. I że jesteśmy sobie potrzebni. Mniej oczywiste od atakujących zewsząd serduszek. A jednak dalej bardzo jack – co jest lepsze niż słuchanie muzyki? Słuchanie jej we dwoje! Teraz, dzięki temu malutkiemu “dynksowi” możliwe jest wspólne odsłuchiwanie ulubionych w kształcie serca – i żaden deszczyk, deszcz, ani ulewa nam nie straszne :)Prezenty dla dziecka:królik Kaloo – królik ucieszy młodszych, ale starszych… też. Jestem pewna!balon love – znacie kogoś, kto nie lubi balonów z helem? Ja też nie. Tu w wersji “pisanej”chusteczki jednorazowe – bo kto powiedział, że chustki skazane są na nudę?! Uroczy drobiazg, który można wsunąć do plecaka czy kieszeni kurtki. Na pewno wyczaruje uśmiech na twarzy tego, który je znajdzie :)bawełniane tulipany – oryginalny pomysł – kwiaty inaczej. Nie zwiędną, zostaną jako radosna dekoracja wnętrza;pościel – żeby od wieczora do rana pamiętać, że ten, kto pod nią śpi… jest bezgranicznie kochany!“Mały Książę” – to książka kultowa (choć nie lubię tego słowa), nie da się jej inaczej określić. Czytałam go wiele, wiele razy. Zachwyca zarówno dzieci, jak i dorosłych. Książka, która została przetłumaczona na – UWAGA – 253 języki. Klasyka, w pięknie ilustrowanym wydaniu, uzupełnionym o życiorys autora.“W moim sercu” – piękna książka o uczuciach, która podbiła tysiące małych i dużych serc. O przeróżnych uczuciach, które mieszkają w każdym sercu. Po prostu “serce” – o balonach już pisałam, nie mogłam się oprzeć wrzuceniu tu klasycznego serca. Słodkie jest i tyle!smoczek – niebanalna wersja, banalnego w sumie dziecięcego – dla małych i dużych dziewczynek. I chłopców też, a co!tunika “serduszko” – słodka, ale nie przesłodzona, dokładnie taka, jakie lubię niemowlęca – klasyczna “Smerfetka” z uroczym serduszkiem, zrobiona z najlepszej pocztówka – “wyjątkowy prezent dla ukochanej osoby. Pozwalają obdarować ją lub jego jednocześnie pięknymi, własnoręcznie napisanymi wyznaniami oraz ulubioną muzyką. Specjalnie dla zakochanych powstało aż szesnaście unikatowych wzorów inspirowanych zakochaniem, uczuciami i poetyckim nastrojem. Zostały przygotowane tak, aby zachwycić romantyków w każdym wieku. Do wszystkich kartek dołączone są eleganckie płyty CD ze słynnymi utworami o miłości, przy których tańczyły i przytulały się kolejne pokolenia. Muzyczne kartki walentynkowe to szczególny podarunek na szczególną okazję.”“Pomelo jest zakochany” – jeśli poznaliście już Pomelo, to właściwie nic więcej nie muszę pisać, bo już go uwielbiacie. Jeśli nie, tak pisze o nim wydawnictwo Zakamarki: “Czy słoń może się zakochać? Jak najbardziej! Pomelo, słoń ogrodowy, jest rzecz jasna zakochany w swoim dmuchawcu, ale zdaje się, że po trochu jest zakochany w całym ogrodzie… Tylko dlaczego nagle wszystko więdnie i znika? Na szczęście zima nie trwa wiecznie!”Łoś BumBum – “Wystarczy leciutko nacisnąć jego brzuszek, a zaraz poczujemy jak bije mu jego małe serduszko. Uderzenie serca przypomina maluszkom bicie serca mamy, a wiadomo, że nie ma lepszego antidotum na skołotane czasem niestety nerwy najmłodszych…”Prezenty dla Niej:róże w pudełku – umówmy się – takie kwiatowe boxy nie należą do tanich prezentów. Ale z drugiej strony… Czy każda kobieta nie chciałaby dostać takiego pudełka chociaż raz w życiu? Może tegoroczne Walentynki to akurat ten raz?naszyjnik LOVE – subtelny, prosty i Lolita Lempicka – albo którekolwiek inne, które lubi obdarowywana osoba. Lubię ten zapach :)naszyjnik “wieczna róża” – “łańcuszek ze szklanym wisorkiem,wypełniony suszem z prawdziwych zakonserwowanych róż i czarną kokardą”. Urocze, co?pomadka w płynie – to kolejny z powodów, dla których uwielbiam Julię Rozumek i jej BLOG. To ona opowiedziała mi podczas ostatniego spotkania o tej szmince, którą pokochałam od pierwszego “maźnięcia”. Serio – jeśli szukacie trwałej, matowej pomadki, która będzie się utrzymywała na ustach dłużej niż cokolwiek, co znacie, to… już nie szukajcie. Mam dwa kolory i już marzę o kolejnych!etui na telefon – prosty sposób, aby telefon, który się opatrzył, stał się nowiutki :)plakat – jestem wielką fanką, mam w domu wiele, a chciałabym jeszcze więcej. Prosty i tani sposób, aby odmienić charakter wnętrza.“miłosne” skarpetki – żeby życie nie było zbyt – kolczyki w zupełnie nietradycyjnym wydaniu. Pięknie prezentują się na uchu, a dodatkowo można je nosić na dwa sposoby – bardziej klasyczny sztyft lub taka właśnie rozbudowana nausznica. Dla mnie czad!lizaki naturalne – są przepyszne!!! Kupiłam 20 sztuk i (wstyd się przyznać…) większość zjadłam sama. Nie jestem wielką fanką słodyczy, a lizaków w szczególności, natomiast te nie dość, że bajecznie wyglądają – są po prostu piękne, to jeszcze bajecznie smakują. A smaków jest chyba z milion… Pyyyyycha!bransoletka – uroczy, delikatny, ponadczasowy dodatek z symbolem nieskończoności. Aby to, co dobre, trwało – dla mnie to podobna kategoria do plakatów – za ich pomocą tworzymy przytulne wnętrza i z łatwością odmieniamy ich charakter. A dodatkowo, przynajmniej u nas, jest tak, że poduszek na kanapie czy łóżku nigdy nie jest za wiele :Dciasteczka – małe dzieła sztuki do schrupania!sukienka “Kokardeczka” – kocham Riska i mówię o tym nie pierwszy raz. Cieszę się, że wróciła Kokardeczka. A że pojawiła się w czerwieni, no to już jest mistrzostwo świata! (dzięki, Edytko, za cynk!)naszyjnik-sekretnik – można w nim schować mniejsze lub większe tajemnice. Idealny do wyznania miłości :)szminki czekoladowe – no, przyznajcie, że są urocze! Kolorowe szminki do zjedzenia – idealny prezent dla lubiącej słodycze kosmetykoholiczki :Pogrzewacz do rąk – słodki drobiazg dla zmarzluchów. Już żaden spacer czy długie czekanie na przystanku nie będą Wam straszne – małe PYK i serduszko zacznie Was rozgrzewać. Oczywiście wielokrotnego w kuli – naszyjnik – cudny! “Kobiecy naszyjnik z nasionami dmuchawca zamkniętymi swobodnie w szklanej kuli. Każdy egzemplarz jest niepowtarzalny. Nasionka zostały specjalnie spreparowane i nie zmienią swojego wyglądu podczas noszenia. Naszyjnik ma średnicę 2 cm. Długość łańcuszka 80 cm. Baza w kolorze srebrnym. Dmuchawiec jest symbolem inteligencji, otwartego umysłu, siły przetrwania, czystości, szczęścia. Ofiarowany przez kogoś – uznawany jest za symbol absolutnej wierności i początku czegoś nowego.”fartuszek – dla zakochanej kuchareczki!foremki do wycinania ciasteczek – “Idealne foremki do wykrawania kruchych ciasteczek, pierniczków i ozdób z masy cukrowej. Przy pomocy foremek można również wycinać kromki chleba, by stworzyć kanapki w ciekawym kształcie.”falbaniasta spódnica – wykonana z wielu warst tiulu, dla prawdziwych – delikatny i niezwykle subtelnypieczątki do ciastek – przydadzą sie podczas… walentynkowych szaleństw w kuchni! ;)“serduszkowe” rękawiczki – taka rzecz, która niby nic nie zmienia, a jednak zmienia bardzo wiele – nastrój używającego! Bo jak się nie uśmiechnąć na widok serca wewnątrz naszych dłoni?plakat – było o plakatach, więc nie będę się – zamiast słów. Albo jako ich do ust – organiczny, naturalny i w pięknym opakowaniu. Czy można chcieć czegoś więcej? Mam lekkiego fisia na punkcie produktów do ust, ale o tym mogę napisać same dobre rzeczy. Serdecznie go polecam!Prezenty dla Niego:perfumy – bo nie tylko kobiety cieszą się z zapachówkartki – piękne kartki, na których możecie spisać wszystkie ciepłe myśli do drugiej osoby. Wybrałam je nie dlatego, że poznałam ich cudowną autorkę, a z powodu fajnego, niezobowiązującego stylu. Plus fajnie jest kupować u malutkich twórców zamiast wspierać ogromne sieci fasola – roślinka w puszce. Wystarczy ją podlewać, a już po kilku dniach wykiełkuje… magiczna fasola. Jeśli nie wierzycie w magię, to akurat coś dla Was. Pozwoli Wam uwierzyć!kamienne serduszka – symbolizujące trwałość uczuć kamienne serduszkaRoland – to jest bardzo spoko gość! “Oto on mocarny, waleczny, odważny o gołębim sercu – no powiedz mu to wreszcie !:)” – może z niewielką pomocą pluszaka?foremka do jajek – serduszkowe jajka na walentynkowe śniadanie? Mówisz – na ścianę – dekoracje z elastycznego drutu, występują w różnych serce – idealne serce dla mężczyzn i kobiet stąpających twardo po ziemi. “BeMine Heart to przede wszystkim wyznanie miłości. Stworzyliśmy je z myślą o podkreśleniu ważnych chwil, małych ceremonii i intymnych relacji. Każdy egzemplarz jest ręcznie wykonany i pokryty warstwą prawdziwego złota. Po trzykrotnym wypaleniu, każde serce jest ręcznie wykańczane. Serca wysyłamy w czarnym, biżuteryjnym opakowaniu wraz załączonym kawałkiem materiału do polerowania.”czekoladowy telegram – słodkie przesłanie. Za pomocą takiego telegramu możesz powiedzieć wszystko, na co tylko masz ochotę. W słodki sposób!drzewo – dobry pomysł na wiosnę – posadzić tylko Wasze wspólne drzewo… W ogóle myślę, że to ciekawy pomysł, nie tylko na Walentynki, ale również w okazji urodzin dziecka czy innych chwil, które chcemy zapamiętać. W ten sposób dbamy nie tylko o siebie nawzajem, ale równieś o środowisko. Dwa dobre uczynki w jednym :)kubek z sercem – niby bazgroł, ale to, co najważniejsze wyrażawesoły zestaw skarpetek i bokserek – do kompletu do damskich :) dla mężczyzn z w szkle – tu żadne moje słowa nie pomogą. Wejdźcie na stronę Justyny, a sami przekonacie się dlaczego. Tomek dostał ode mnie taki las w ubiegłym roku, oboje polubiliśmy go bardzo. W sumie już nie pamiętam jak wyglądał nasz stół bez niego. Musieliśmy się wyprowadzić z lasu, ale las przyszedł do nas. Przynajmniej trochę. To, co Justyna Stoszek wyczynia z tymi lasami nie da się zamknąć w kilku zdaniach. Alchemiczka drzew, po – minimalistyczny i serce – ogromne, dmuchane serce. Potrzebne zupełnie do niczego, ale kto powiedział, że wszystko musi być użyteczne?! Fajne serce i już! :PUff, gratulacje dla wszystkich, którzy dobrnęli aż tutaj :P Bądźcie dobrzy i puśćcie ten post dalej w świat, co?Jeśli spodobało Ci się, kliknij UDOSTĘPNIJ, ok?A tych, którzy jeszcze nie śledzą mojego profilu na Instagramie – serdecznie tam zapraszam :)mamaNajlepsze seriale NetflixDawno minęły czasy, w których serial kojarzył się z brazylijskim tasiemcem lub polską kilkusetodcinkową produkcją, od której bolą oczy. Razem z pojawieniem się w Polsce serwisu Netflix, zyskaliśmy dostęp do wciągających produkcji na światowym poziomie. Z wieeeelu propozycji dostępnych na...mamaJak rozpoznać zaburzenia integracji sensorycznej?Życie dziecka z zaburzeniami integracji sensorycznej bywa bardzo trudne. Ono nie chce się złościć, wybuchać, przeszkadzać, krzyczeć, bić i gryźć, nie chce wpadać w histerię i przeszkadzać podczas lekcji. Bardzo chciałyby mieć przyjaciół i bawić się z innymi dziećmi. Nie...mamaOjciec moich dzieci nie pomaga mi w domu!Nie mogę dłużej milczeć, ani tego ukrywać. Jestem wkurzona i muszę to powiedzieć publicznie, niech wybrzmi raz na zawsze. Ojciec moich dzieci nie pomaga mi ani w ich wychowaniu, ani w żadnych pracach domowych. Związek partnerski - co to tak...mamaNajciekawsze gry dla 2 latków – TOP 10Zebrałam w jednym wpisie najciekawsze i najpiękniejsze gry dla 2-latków. Jeśli zastanawiasz się czy dwulatek jest w stanie grać w gry planszowe, odpowiedź jest prosta: TAK! Gra planszowa to świetny pomysł na prezent dla dziecka. Planszówki, nawet te dla najmłodszych...mamaPark rozrywki Playmobil – Dziecięca Mapa ŚwiataJeśli są jakieś krainy szczęśliwego dzieciństwa, to z pewnością jedną z nich jest niemiecki Playmobil FunPark. Jako dziecko bez wahania chciałabym tu zamieszkać, bo ilość i różnorodność atrakcji i możliwości spędzania czasu w tym miejscu jest praktycznie nieograniczona. park rozrywki...

Poznajcie 7 rzeczy, za które kocham Portugalię. 1. Plaże pełne serferów. Po pierwsze plaże! Jako mieszkanka Warszawy, w ciągu roku mam spory niedosyt plaż, beach barów, jodu, fal …. Oczywiście są substytuty, jak klub La Playa czy plaża pod Poniatowskim, ale kąpiel w Wisie może okazać się wątpliwą przyjemnością.

Kocham moje dzieci ale ale nie kocham macierzyństwa. A na pewno absolutnie nie kocham wszystkiego, co wiąże się z macierzyństwem. Po prostu. Uff, napisałam to w końcu na głos, kamień z lubię tego całego wyrzutu sumienia, który towarzyszy matkom. Bo jak już spędzam z dziećmi dużo czasu i idę na przykład na rower to i tak źle, bo powinnam uczyć je suahili, języki to wszak przyszłość! A w ogóle jak spędzam czas z dziećmi to nie pracuję, co ze mnie za mało ambitny wybryk natury, jaki ja przykład dzieciom daję leniuch!? Tak jest w każdym temacie, do usranej śmierci. Mom shaming w Polsce ma się doskonale i pięknie kwitnie, zamiast chować się głęboko w cień ważniejszych rzeczy niż ocenianie innych przez własny prymat. Niby powinniśmy normalizować fakt, że wychowanie dziecka w jakikolwiek sposób uznasz za stosowny jest jak najbardziej naturalne, ale nie. ONA wie lepiej! Przecież wie, kiedy jest Ci zimno i z kim masz sypiać, to wiadomo, że w kwestii dzieci też da poradę, choć nikt nie lubię dni, kiedy muszę pracować, a moje dzieci są w domu. Wiem, wiem, moja wina, bo przecież powinnam tak wychować, żeby się same cichutko zajęły nauką francuskiego (jak wyżej: języki to wszak przyszłość), a nie jak te trolle przeszkadzały zapracowanym rodzicom. No cóż, podobnie jak w milionach innych domów i u nas coś poszło nie tak i dzieci cały dzień w domu wołają maaaaamo, ewentualnie walą się po łbach nowo zakupionymi w ramach back to school zeszytami i kłócą się o to, czyj ładniejszy, a mnie strzela, ten co go to nawet nie mam. Pocieszam się, że widuję obce bombelki i wiem, że tylko w necie dzieci są idealne, w innych domach też takie trolle mieszkają, nie oszukacie mnie, lubię wszystkich aspektów wakacji, których dzieci mają jakieś 10 tygodni, a starzy, hmmm, dwa. Nie mam babci na wsi do której można bombelki wysłać na miesiąc. Mam za to oferty, ale olaboga półkolonia 7 stówek, obóz tysia. Razy trzy. Trochę się te dzieci po dzielni powłóczą ale ileż można? Nie chcę sadzać przed ekranem i robi się problem jak te dziecka zająć, żeby nie jojczyły pół lubię kwot, które miesięcznie wydaję na tematy około-dzieciowe. Już dziś sobie żartujemy ze starym, że jak przestaniemy płacić za szkołę, zajęcia dodatkowe, 3 pary butów razy 3 na sezon, to ja nie wiem, co my będziemy robić ż tymi pieniędzmi. Chyba będziemy na nich spać, ewentualnie używać jako papieru toaletowego. Chwilowo bulimy, aż boli. Aż się zastanawiam, czy serio muszą do tej szkoły chodzić, po co to komu?Nie lubię tego „zawsze coś”. Albo nie chcą jeść, albo nie chcą się uczyć, albo słuchać, albo wyskoczy im jakaś podejrzana wysypka na dzień przed urlopem, albo w towarzystwie nie potrafią się zachować, albo nie wiadomo co. Jeden etap się kończy, drugi, cięższy, się zaczyna. Bunt czterolatka kończy się wtedy, kiedy zaczyna się bunt pięciolatka. I tak w kółko. A jak nastanie cisza, to dopiero jest przerąbane, chata spalona, włosy ścięte albo gorsze kłopoty. Wyobraźnia dzieci nie na granic. Ale tylko czasami. Nie wtedy, kiedy się trzeba sobą zająć, o nie, nie, nie myśl moje dzieci ale nie kocham macierzyństwa. Takie pranie. Kurna choćbyś nie wiem co robiła, pranie przy dzieciach się nie kończy. Jadę sama na weekend, wracam, mam do wyprania bieliznę. Jadę z dziećmi – mam do prania dwie waliki. Logika, matematyka tu nic nie działa. To milutko przeze mnie zwany efekt bombelka. Jedzenie. Tak, tak, chodzące przewody pokarmowe. Ale serio, aż tak? Ludzie, trzymajcie mnie, toż to głodne jest cały dosłownie czas. Ciągle. Stale. Pożarłoby konia z kopytami, a na koniec spytało co na deser. A mówił minister, żeby jeść mniej i taniej, ale skąd, nie lubię wszystkich cech dzieci. Wiadomo, testują nas na każdym kroku, przecierają szlaki i naginają granice. Ale o bosze szumiący, kiedy moje dziecko przez cały dzień powtarza mamo to, mamo tamto, mamo, mamo, opowiada mi ciągle tę samą historię, pięć razy gubi wątek, upewnia się po stokroć, czy aby na pewno a) pójdziemy na lody b) pójdziemy dziś na lody c) o której pójdziemy dziś na lody? No nie mam nerwów ze stali i mnie to wpienia. Po prostu. Czuję, że nie jestem z tym sama, po prostu wiem to. Ale i tak nie pomaga w te dni, kiedy ukochanym osobom mam ochotę wykrzyczeć: zostawcie mnie w spokoju i wybiec z domu strzelając bardzo głośno moje dzieci ale absolutnie nie kocham wszystkiego, co wiąże się macierzyństwem. Po prostu. Czy jest na sali ktoś, kto cierpi na tę samą przypadłość? Można się przyznać, razem to zawsze raźniej, nie?Foto:

Read 13 rzeczy, które kocham

Ostatni czas skłania do przemyśleń. Sprawia, że jesteśmy bardziej wrażliwi i otwarci na innych. Miłość do zwierząt może okazać się sposobem na poprawę nastroju. Jesteśmy pewni, że kochasz swojego kota, ale czy wiesz, w jaki sposób okazać mu sympatię, aby codziennie czuł się ważny? Podpowiadamy, jak kochać kota po kociemu, a nie po ludzku. I to przez cały rok. Naucz się kociego Do you speak miau? A powinieneś! Czy wiesz, co to znaczy, gdy mruczek się o ciebie ociera, strzela baranka, stroszy na twój widok ogon lub patrzy w oczy i mruga? Koty komunikują się nie tylko za pomocą dźwięków. Wykorzystują do tego całe swoje ciało – uszy, ogon, sierść, a nawet wąsy. Powinieneś wiedzieć, kiedy np. kot ma ochotę na przytulanki, a kiedy nie jest w nastroju do pieszczot i daje ci o tym znać w swój sposób. Jeśli chcesz, aby mruczek czuł się kochany, musi być zrozumiany. Twój kot każdego dnia stara się przekazać ci wiele rzeczy. Twoja w tym głowa, żeby zrozumieć, co do ciebie mówi. Początki mogą wydawać się trudne, ale pamiętaj, trening czyni mistrza! Miłość w misce Droga do serca kota prowadzi przez żołądek? W tym powiedzeniu jest sporo prawdy, ale niestety wielu opiekunów kotów źle je rozumie. Karmią kota za każdym razem, gdy on tylko miauknie, albo – co gorsza – częstują go jedzeniem ze swojego talerza. Bo pupil tak zerka… Żadna z tych sytuacji nie służy kociemu zdrowiu. Ludzkie jedzenie często jest szkodliwe dla kota, a przekarmianie to prosta droga do otyłości, cukrzycy czy problemów z sercem. Kochaj i karm swojego pupila odpowiedzialnie. Dokładnie zaplanuj jego dietę: wielkość porcji, ilość posiłków oraz zapotrzebowanie kaloryczne. Podawaj zwierzakowi wyłącznie jedzenie wysokiej jakości, takie jak Luger’s łosoś z wątróbką z kurczaka, czyli pożywienie, które jest źródłem cennego białka – różnych mięs i produktów pochodzenia zwierzęcego. Zdrowy kot to szczęśliwy kot. Kuwetowe sprawy Dla kotów higiena ma znaczenie pierwszorzędne i o ile o czystość swojego futerka kot jest w stanie zadbać sam, to w sprawach toalety skazany jest tylko na ciebie. Załatwianie się do nieposprzątanej kuwety to dla niego tortura. Jego nos jest przecież znacznie bardziej wyczulony na zapachy, więc jeśli ty czujesz coś nieprzyjemnego, wyobraź sobie, co czuje kot… Zadbana kuweta to dla mruczka komfort psychiczny. A czy jest lepszy sposób, aby okazać kotu miłość, niż dbanie o jego potrzeby?Zabawa na całego Spędzanie czasu z kotem na kolanach to jeden z benefitów posiadania tego czworonoga. Wielu opiekunów sądzi jednak, że wystarczy go głaskać, aby był szczęśliwy. Fakt – czułości są bardzo ważne, ale równie istotna, co pieszczoty, jest zabawa z opiekunem! Zapobiega nudzie, stymuluje organizm do ruchu, aktywizuje koci mózg i pozwala mu się realizować jako łowca. O ile maluchy wiedzą, jak zachęcić opiekuna do zabawy, o tyle dorosłym kotom jest znacznie ciężej. Szczególnie jeśli wcześniejsze próby nie przynosiły efektu… Kochasz i chcesz, żeby kot o tym wiedział? Baw się z nim. To oznaka miłości. Pamiętaj, aby robić to codziennie. Wystarczy 15 minut, aby twój kot poczuł się dla ciebie naprawdę ważny. Cierpliwość – oznaka miłości Z doświadczenia wiemy, że koty potrafią dać do wiwatu. Strącone kwiatki, zerwane firanki czy ślady łap na serniku mogą irytować. Pojawia się złość, a nawet chęć ukarania kota. Bo przecież czy on nie robi tego specjalnie? Otóż… nie. Psoty, obok jedzenia, spania czy zabawy, są dla kotów zachowaniem naturalnym. Jeśli mruczek narozrabia, nie krzycz na niego. On wcale nie zrozumie, że karzesz go za psoty. Zrozumie za to, że nie jesteś w porządku i należy się ciebie bać. A raz stracone kocie zaufanie odzyskać bardzo ciężko. Jeśli chcesz, aby twój kot czuł się kochany, bądź wyrozumiały i postaraj się znaleźć przyczynę, dlaczego rozrabia. Może chce ci coś przekazać albo zwyczajnie się nudzi i chce zwrócić na siebie twoją uwagę? Miłość równa się troska Zdobycie uczucia takiego indywidualisty, jakim jest kot, wcale nie jest łatwe, ale gdy to się uda, więź łącząca opiekuna z pupilem jest wyjątkowa. Pamiętaj, że miłość to troska i odpowiadanie na potrzeby zwierzaka! Aby kot czuł się kochany, musisz o niego dbać. Każdego dnia i to przez cały rok. Niech to będzie rok miłości. Artykuł sponsorowanyPodziel się tym artykułem: to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

3. Niesamowicie wyglądasz. Proste, ale skuteczne. Kobiety lubią słyszeć, że są piękne. Może zabrzmi płytko, ale rozumowanie, które za tym stoi, jest całkiem sensowne: zwiększa to ich pewność siebie i pozwala czuć się bardziej kochanymi. 4. Zajmiemy się tym razem. Kobiety lubią słyszeć, że jesteś zaangażowany.
Dziś też Cię kocham Wszelkie zdarzenia, miejsca i postaci opisywane przeze mnie są całkowicie prawdziwe choć zmyślone, a Groźna Woźna jest postacią literacką taką samą jak Waldemar czy Pani Emerytka
Robaki we śnie to z jednej strony symbol rzeczy materialnych, rozkładu, a nawet śmierci. Z drugiej strony robaki odnoszą się do sfery seksualności. Dlatego, zanim sięgniesz po sennik, przypomnij sobie dokładnie swój sen o robakach. Jego interpretacja zależeć będzie od wielu szczegółów, nie wystarczy skupić się na jednym symbolu.
46. Kocham Cię za twoje wielkie serce i za ponowne naprawienie wszystkiego. Wszystkiego najlepszego. 47. Nie można zaprzeczyć, że jesteś piękna, nie można zaprzeczyć, że można cię całować, a twój uśmiech jest magiczny. Żona z okazji urodzin. 48. Patrząc w Twoje oczy, widzę nieskończoną miłość i kocham Cię tak samo!
Nieważne, ile razy padały słowa „nienawidzę Cię”, a wściekłość sięgała zenitu ona zawsze wybaczała. Mama szybko zapominała o tupaniu nogami, trzaskaniu drzwiami i uciekaniu z domu. Drogie mamy za przetrwanie młodzieńczego buntu należy Wam się Order Uśmiechu! Zobacz też: 13 spraw, które musi załatwić mama . Za możliwości
Ten post może zawierać linki partnerskie. Oznacza to, że jeśli klikniesz w link i coś kupisz, ja otrzymam prowizję bez dodatkowych kosztów. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj mójujawnienie.Nie tak dawno temu stworzyłem swójAlfabet wdzięczności od A do Z. Ponieważ nie wydawało mi się to trudne
.
  • bmf7duo2wt.pages.dev/551
  • bmf7duo2wt.pages.dev/665
  • bmf7duo2wt.pages.dev/791
  • bmf7duo2wt.pages.dev/91
  • bmf7duo2wt.pages.dev/339
  • bmf7duo2wt.pages.dev/518
  • bmf7duo2wt.pages.dev/999
  • bmf7duo2wt.pages.dev/883
  • bmf7duo2wt.pages.dev/261
  • bmf7duo2wt.pages.dev/855
  • bmf7duo2wt.pages.dev/134
  • bmf7duo2wt.pages.dev/635
  • bmf7duo2wt.pages.dev/921
  • bmf7duo2wt.pages.dev/913
  • bmf7duo2wt.pages.dev/417
  • 365 rzeczy za które cię kocham